Tutaj znajdziesz Informacje o każdym z DJ
Tutaj znajdziesz rozkład audycji na cały tydzień
Kontakt z redakcją i adminem
Pomoc finansowa na utrzymanie radia
Notowanie najpeszych Śląskich utworów
Tutaj znajdziesz wszelkie informacje na temat imprez organizowanych przez radyjko
Galerie zdjęc zespołów oraz słuchaczy
Linki do plików które można pobrać
Słownik Polsko- Śląski
Śląskie kawały
Przepisy na Śląskie danie
Pozostaw ślad po swojej wizycie na naszej stronie i wpisz się do ksiegi gości
Dział przeznaczony tylko i wyłącznie dla DJ
Aukcje
Powrót do strony głównej


Polska
Click for Katowice, Poland Forecast


Australia
Click for Melbourne, Victoria Forecast


Nowy York
Click for New York, New York Forecast


                 
                 
     

Aby słuchać radia w WindowsMediaPlayer w technologii AAC+ zainstaluj koniecznie:

 

Zobacz najnowsze nadesłane wiersze

Oto wszystkie wiersze nadesłane przez Was:
MÓWIŁEŚ
   
Mówiłeś mi kocham - wierzyłam
Dawałam co miałam - kochałam
Zacząłeś odpływać – nadzieję miałam
Zbyt wiele znów piłeś traciłam Cię.
Niewiele szczęścia chciałeś mi dać
Tylko od życia dla siebie wciąż brać
Alkohol lepszy, Ty z nim za pan brat
Słuchałeś złych podpowiedzi i rad.
Nadzieję wciąż mam, powrotu drogę znasz
A piękne słowa: przepraszam już nigdy
Mogą mieć przecież - Twoją twarz
I ciągle wierzę, że słowa te znasz
Zostaw swoje Ego - pomyśl co zrobiłeś
Bo Twoje zachowanie sprawiło
Że przyrzeczenia uleciały jak dym
Wierzę, wrócisz zrozumiesz co złe
Miłość powróci i nie będzie już źle
Będziesz wiedział jakich słuchać rad.
Kieruj się rozumem sercem i uczuciem
Nie bądź tak uparty zrozum co robisz źle
Nie brnij daleko – bo ciągle ranisz mnie
Mówić „kocham” nie łatwa to rzecz
Mówić „kocham” znaczy radość dać
Wiem Ciebie również na to stać
Postępuj tak i nie mów, że nie
Ja ciągle na Ciebie czekam
I wierzę, nie będzie już źle.
A wtedy znowu powiemy sobie
Mój miły – Moja miła …..
Bardzo, bardzo kocham Cię………..
Autor: B. WojciechowskiDodano: 26 sierpnia 2008r.

W MOICH RAMIONACH
   
Jesteś ze mną moja droga
Przy mnie w moich ramionach
Mój Boże, kto sprawił ten cud?
Teraz mogę moja śliczna
Spijać słodycz z Twoich ust
Przyjemnie Ciebie mieć w ramionach
Ukojenia szukać tu u Twoich stóp
Jesteś ze mną, ze mną zawsze bądź
A kiedy połączone zostaną serca dwa
Niech tak pozostanie i do końca trwa
Nasze serca i miłość jak ogniki dwa
W jedno połączone by żar miłości nieść.
Szczęście i radość dawać w każdy dzień
Z Tobą wszystkie troski i kłopoty
Odchodzą i mijają tak jak nocy cień.
I choć już wiele minęło życia dni
Żar miłości ciągle w sercu tkwi.
Autor: B. WojciechowskiDodano: 21 sierpnia 2008r.

SZCZĘŚCIE
   
Szczęścia są tylko chwile i zbyt krótko trwają
Chwile szczęścia jak motyle szybko umierają
Czy prawdziwych masz przyjaciół nie motyli rój
To oni są jak motyle więc cichutko, blisko siądź
Aby szczęścia przeżyć chwile z przyjaciółmi bądź..

Masz przyjaciół masz rodzinę z nimi zawsze bądź
Gdy pojawią się problemy zapomnij o dumie, zazdrości
Porozmawiaj szczerze, rację przyznaj gdy ktoś ma
Nie zamykaj w sercu złości – przeproś, wybacz
Łez się nie bój i czułości – potrafisz, szczęście zagości.

Szczęścia są tylko chwile, jednak mogą długo trwać
Choć są one jak motyle, mogą wiele piękna dać
Masz przyjaciół i rodzinę, kochaj ich i z nimi bądź
Tak jak kiedyś – przytul, pocałuj i cichutko siądź
Miej otwarte serce by kochać i kochanym być.
Autor: B. WOJCIECHOWSKIDodano: 20 sierpnia 2008r.

TAJEMNICE
   

TAJEMNICE


Są w naszym życiu takie tajemnice,
Jakie każdy poznać by chciał...
Są w życiu przekonania i miłość
W których zawsze byś trwał...
Są Ci, co odmienią na lepsze Twe życie,
To właśnie Ci których chcesz znać
Są bliscy, przy nich chcesz trwać
To właśnie Ona, z nią idziesz przez życie.

Gdzie ta tajemnica czy każdy ją ma
Ile trzeba czasu zanim ją odkryjesz
Może tego nie wiedząc życie przeżyjesz

Z nią, upływają najpiękniejsze lata
Jej powierzasz swe tajemnice
To Ona Ciebie, kocha ponad życie
Jej oddajesz, zawsze całego siebie.
Tajemnic nie masz , miłością darzysz
Wiesz co rodzina, co trzeba jej dać
To Twoje są cele i Twoja jest droga
I wiesz, poznasz co szczęście i fałsz

Gdzie ta tajemnica czy każdy ją ma
Ile trzeba czasu zanim to odkryjesz
Może tego nie wiedząc życie przeżyjesz

Jaka to tajemnica, przecież każdy ją zna
Może Ty też możesz tak powiedzieć
To miłość, wiara, rodzina i ojczyzna.
Ale czy każdy z Was rację mi przyzna
Gdzie ta tajemnica czy każdy ją ma
Ile trzeba czasu zanim to odkryjesz
Może tego nie wiedząc życie przeżyjesz
Autor: B. WOJCIECHOWSKIDodano: 20 sierpnia 2008r.

Szczęść Boże
   
W ciemnej kopalnianej otchłani
Spędziliśmy lata młodości
Ciągle czarnym potem oblani
Mieliśmy też trochę radości

Było zawsze jeden za wszystkich
Jak też wszyscy za jednego
To był honor kumpli berkmońskich
Wspierali sie do upadłego

Gdy u bram niebios się spotkamy
Jak Bóg nas do siebie powoła
Po górniczemu się przywitamy
Jednogłośnie znów się zawoła
Szęść Boże
Autor: J.D.Dodano: 8 sierpnia 2008r.

WIOSNA
   

Wiosna-ach ta wiosna,
pora to radosna.
pierwsze kwiatki wyrastają,
ludziom w koło,radość dają.
Śnieg topnieje w ciepłej porze,
woda spływa w rzeki w morze.

Ziemia nasza,także musi,
dużo wody brać,
aby ją w upały letnie,
mogła ludziom dać.
Wszystko wkoło się już kwieci
i cieszą się dzieci.

Ptaszki arie wyśpiewują
i gniazdka budują.
Ptaszki wkoło ludziom,
radośnie ćwierkają,
bo już się im młode,
z jajek wylęgają..

Słonko co dnia mocniej grzeje,
coraz prędzej dnieje.
Sarna w polu,dumnie chadza,
na zieloną trawkę,dziecko wyprowadza.
Rozgląda się i waruje,
bo dziecię swe pilnuje.

Ludzie po zimowej porze,
robią już porządki,
w domu i oborze.
Kiedy wkoło posprzątają,
to na działki się udają,
pierwsze grządki uprawiają.

Rolnik w pole też wyjechał,
całą zimę na to czekał.
Teraz ziemię swoją orze,
bo już ziarno zasiać może.
Jak wyrośnie zboża step
będzie z niego dobry chleb.
Autor: Alojzy ZającDodano: 19 lutego 2008r.

ŚWIĄTECZNE ŻYCZENIA
   

Płyną lata tak rok za rokiem,
znowu Święta pukają w drzwi.
Dobry Boże coś na świat zstąpił,
weź błogosław także mi.
Pobłogosław wszystkim ludziom,
tym bezdomnym, głodnym też.
Tym samotnym,opuszczonym,
i cierpiącym - ból Ich weź!

Boże daj radosne święta,
i bezpieczny nowy rok,
wszak to widzą Twe oczęta,
że cierpienie jest co krok.
Obdarz łaską wszystkich ludzi,
pobłogosław wszystkich wraz.
Grzechów naszych nie pamiętaj
i udzielaj swoich łask.


Pobłogosław,Twoim dzieciom,
weź w opiekę w każdy czas.
Wszystkim tym co Twą drogą spieszą,
Boże nie opuszczaj nas.
Oddal od nas te cierpienia,
obdarz pracą,chlebem też.
Wszak jesteśmy Twe stworzenia,
wszystkie troski od nas weź.

Pobłogosław mą ojczyznę,
niech w dostatku żyje mój kraj.
I pokoju,zrozumienia,
uczciwości swym wiernym daj.
Z nowym rokiem weź zwątpienia,
proszę, zrób ten wielki cud.
Niech Cię wielbią wsze stworzenia,
pobłogosław wierny lud.
Autor: Alojzy Zając (Lojzik)Dodano: 25 grudnia 2007r.

ZIEMIA ŚLĄSKA
   
Jesień okryła ziemię.
Jesień słotna ponura i szara..
Moja Ziemio śląska-jadę do Ciebie.
Nareszcie będę stąpać po Tobie,
choć jestem wygnana..........
Życie me losy wiąże gdzie indziej...!!!!!!
Ja tęsknię za Tobą Śląsku dzień w dzień..
Biesiady śląskie to chwile radości......
To moje narodziny na nowo-bez cienia zazdrości..
Nie każdy tak tęskni jak ja...
Nie każdy Cię kocha Mój Śląsku jak ja ,
Więc pełna radości w sercu ,
Jadę na te ziemie ukochane.............
Biesiado kochana.... !!!!!!!!
Biesiado Ty ma...!!!!!!!
Kto kocha Ziemie Śląską..?????
Kto kocha tak bardzo jak Ja.
Autor: Piekna 2112Dodano: 16 grudnia 2007r.

JAK NIE KOCHAĆ JESIENI
   
Jak nie kochać jesieni, jej babiego lata,
Liści niesionych wiatrem, w rytm deszczu tańczących.
Ptaków, co przed podróżą na drzewie usiadły,
Czekając na swych braci, za morze lecących.

Jak nie kochać jesieni, jej barw purpurowych,
Szarych, żółtych, czerwonych, srebrnych, szczerozłotych.
Gdy białą mgłą otuli zachodzący księżyc,
Gdy koi w twoim sercu codzienne tęsknoty.

Jak nie kochać jesieni, smutnej, zatroskanej,
Pełnej tęsknoty za tym, co już nie powróci.
Co chryzmatem bieli, dla tych, co odeszli.
Szronem łąki maluje, ukoi, zasmuci.

Jak nie kochać jesieni, siostry listopada,
Tego co królowanie blaskiem świec rozpocznie.
Co w swoim majestacie uczy nas pokory.
Tego, co na cmentarzu wzywa nas corocznie.
Autor: Czar_notkaDodano: 26 listopada 2007r.

NIE BUDŹCIE JEJ
   
W kołysce snu się zatraciła,
mrużąc zmęczone powieki,
kroplami łez
poduszkę pokryła.
Sen płytki
wydłużył nocy godziny,
w swym bezkresie
dręczy zbolałe zmysły
samotnej dziewczyny.
Wspomnienia fala
uderza o brzeg
tęsknoty dawności,
nie pozwoli wyschnąć
kropli w oku
zrodzonej samotności.
Krzew różany wyrósł w ogrodzie,
ścieląc kolcem drogę nieznaną,
rosy perły potokiem płyną
drażniąc powiekę solą,
życiem obolałą.
Miotana wichrami,
słoty niepogodą,
zawieją przeżyć złych chwil
pieszczonych niewygodą.
W śnie błogim odmętu ciszy,
pławi się niemoc
skołatanych myśli,
których nic nie ukoi
i nie wyciszy.
Nie budźcie jej,
snu ciało spragnione,
w Morfeusza objęciach
chce zasnąć,
snem błogim wyzwolone.
Autor: Psotka UlkaDodano: 26 listopada 2007r.

NASZE PRAGNIENIA
   
Z pragnień budujemy nasz dzień powszedni
Z maleńkich pragnień składa się nasze życie
Pragnieniem wytyczona jest najprostrza z dróg
Droga do miłości i dążenie do niej skrycie
Z wielkiego pragnienia rodzi sie maleńki czlowiek
Który, gdy dorośnie będzie miał swoje pragnienia
Tak od wieków całych, toczy się ludzkie życie
I niechaj już tak będzie i nikt tego nie zmienia
Mieć swoje pragnienia, to nie grzech ani nic zdrożnego
W nich szukamy lepszego jutra, lepszej godziny
W pragnieniach zamyka się nasz maleńki świat
Którego się pragnie dla siebie i swojej rodziny
Nie pozbawiajmy świata swych marzeń
Niech wyściela im twardy życia los
Może chociaz jedno ze zrodzonych się pragnień
Wzbogaci ludzki byt i wypełni nim pusty trzos
Autor: Psot_ka UlkaDodano: 21 listopada 2007r.

SZNUR
   

Skończona sprawa. Już tam zastawione stoły
Czekają spracowanych sędziów i ławników:
Dobrze się wywiązali z roli pomocników,
Bez wytchnienia pracując niczym złote pszczoły.

Tam zaciśnięte pięści. Tutaj tłum wesoły
Świętuje zemstę nowych potrzeba pomników,
Nowych idoli trzeba. Wśród strzałów, okrzyków,
Namydlony, z sufitu, sznur zwiesza się goły!

Skrzypi nagle zapadnia. Ochrypły głos katów
Kruczym wrzaskiem zagłusza ostatnie westchnienie
Tego, co niegdyś panem był setek bułatów.

Czy lud złoży w grobowcu na wieki wspomnienie
Tyrana, jednym bratem a wodzem sołdatom,
Czy też sława przeminie, jak wody pragnienie?
Autor: Aleksander DrewnikDodano: 21 listopada 2007r.

OBIECAJ MI
   
Gdy się już zjawiasz
Gdy zapukasz do mych drzwi
Proszę, obiecaj mi
Obiecaj mi swą miłość
Szczerość i oddanie
Obiecaj mi siebie i to magiczne słowo
ZAWSZE BEDĘ Z TOBĄ KOCHANIE
Obiecaj mi swój uśmiech
Słodki grymas na twarzy
Muśnięcie ust, gdy się zbudzę
I otuchę, gdy coś złego się zdarzy
Obiecaj mi spacery po rosie
I te przy blasku ksieżyca
I to, że łzę wysuszysz,
Gdy spłynie z mego lica
Obiecaj mi wieczory
Wspólne noce i dni
Obiecaj mi to wszystko
O czym serce me śni.
Lecz nie obiecuj tego
Czego nie masz i nie możesz dać
Ja Tobie dam to wzamian
Bo i ja chcę dawać, a nie tylko brac.
Autor: Psotka UlkaDodano: 21 listopada 2007r.

CZYM JEST PRZYJAŹŃ
   

Czy to jest przyjaźń
Gdy w skałę się zmienia
Czy to jest miłość
Gdy brak zrozumienia

Obłudą słowa przetkane
W osnowę chaos wplątany
Nie takiej przyjaźni potrzeba
Gdy kłuje i serce rani

Czym jest przyjaźń
Jaka jej wymowa
Przyjaźń może mieć sens
Gdy szczęścia emanują słowa

W przyjaźni szukasz oparcia
Otuchy i pocieszenia
W obliczu takiej przyjaźni
Zrobisz rachunek sumienia

Przyjaciel zostaje
Gdy inni odchodzą
On wyjdzie tobie naprzeciw
Gdy inni z drogi twej schodzą

Miłość jest karmą dla serca
Przyjaźń pożywką duszy
Jakże szczęśliwym jest człowiek
Gdy z nimi przez życie wyruszy.
Autor: Psotka UlkaDodano: 12 listopada 2007r.

TO DLA CIEBIE
   
Dla Ciebie śpiewam
serca nutą,
najpiękniejszą melodię
jaką znam.
Dla Ciebie oddam
skarby świata,
oddam bez reszty
to co mam.
Bogactwo serca
oddać pragnę ,
me myśli
i tkliwe słowa.
Rozścielę dywan
polnych kwiatów,
w których pragnienie
Twoje schowam.
Zapachem łąki
Cię okryję,
koncertem ptaków
ukołyszę.
Spragnione serce,
które krzyczy…
muśnięciem ust
swoich wyciszę.
Poprowadź mnie droga
beztroskich dni,
spełnieniem bądź
mego marzenia…
Jak cień,
obok mnie stań,
podporą bądź ,
w chwili zwątpienia.
Więc podaj dłoń
miłości tej,
razem przez życie
raźniej iść.
Z krętej drogi
warto zejść,
by przeznaczeniu
naprzeciw wyjść.
Gdy jesteś
i chmura urok ma,
i burza jest bez skazy,
bo słyszę twój głos.
Ciszę słyszę…
jej szept…
więc zawsze bądź,
bo tak chce los.
Śniadaniem
na mym stole bądź,
nektarem,
który spijać chcę.
Jak owoc
dojrzałej wiśni,
smakować
będziesz mnie.
Dla Ciebie
najdroższy,
oceanu
przepłynę toń.
Więc przyjmij
miłość mą
i podaj
swoją dłoń.
Autor: Psotka UlkaDodano: 12 listopada 2007r.

ZAMKNIĘTA W SKORUPIE
   
Odziałam się w pancerz
W skorupę ślimaka się ubrałam
Dlaczego??? ...zadaję pytanie…
Czyżbym się czegoś bała?

Może to nie lęk przed światem
Lecz przed sama sobą
Jednak ten pancerz
Nie jest mi ozdobą

Niby ma chronić
A jednak przeszkadza
Nie bardzo z naturą
Moją się zgadza

Jak się go pozbyć
Gdy przywarł na wieki
Balastem już będzie
Aż zamknę powieki

Przechodniu miły
Omijasz ślimaka
Bo po cóż ci pełzak
Gdy odziewka taka.
Autor: Psotka UlkaDodano: 10 października 2007r.

EMIGRANT
   
Wróć w rodzinne strony
Gdzie korzeni Twoich ród
Stań przed chatą swą
Zapukaj do jej wrót

Tam na Ciebie czeka
W tęsknotę twarz odziana
Może to siostra lub brat
A może matka kochana

Wróć w rodzinne strony
Tam gdzie brzoza biała
Smukły nabrała kształt
A była taka mała

Tam na ciebie czeka
Kwiat jabłoni w sadzie
Słodki zapach bzu
I żonkila rosnąca w gromadzie

Cały ogród na Ciebie czeka
Zielenią traw wyścielony
I ten ptak w konarach drzew
Swym śpiewem utulony

Woda w potoku szemrze
Smutne nutki śpiewa
Wszyscy na Ciebie czekają
Nawet w lesie drzewa

Wiec wróć emigrancie nasz
Niech tęsknoty nie płynie pieśń
Na ojczystej ziemi stopę złóż
By radość w serca wnieść
Autor: Psotka UlkaDodano: 10 października 2007r.

PYTANIE
   
O co mnie pytasz
tym tkliwym spojrzeniem,
czy o miłość…
a może o serca pragnienie.

O co zapytać chcesz
czy o tobie myślę…
czy śnię…
czy być z tobą chcę.

Wzrok twój przeszywa
mój umysł i ciało
krzyczeć się zda…
tak ciebie mi mało.

Brak twego cienia
spacerów po plaży
tego co było
i to co się zdarzy.

Wszystkiego mi brak
i ty o tym wiesz
połączmy te światy
i w swe życie mnie bierz .
Autor: Psotka UlkaDodano: 10 października 2007r.

IŚĆ PRZED SIEBIE
   
Pójdę,
gdzie zarzecze słońca dotyka,
gdzie stado kaczek nawołuje do lotu
swych maleńkich pociech gromadkę…
pójdę tam,
gdzie promień zachodu
swe stopy pławi
w lazurze wody błękitu
i urokiem swym wabi.
Pójdę po szczytach sosen
kaskadą zbocze zdobiące,
wśród malowniczych gór,
gdzie w potoku odbicia szept
i kamienie na dnie szemrzące.
Zanurzę się w leśną gęstwinę,
mchem otulonych paproci,
tam, gdzie cisza głucha,
szumem drzew przerywana
i ten promień,
co się w konarach złoci.
W ciszę pól i łąk się otulę,
poranną rosą stopy obmyję,
oddam się bez reszty naturze
i znowu poczuję, że żyję.
Autor: Psotka UlkaDodano: 7 października 2007r.

NIEUFNOŚĆ
   

Zamknęła się ufność w ogrodzie złudzeń
iIuzją obietnic kiedyś karmiona
Wrażliwa dusza poddana próbie
Siedzi w kącie czczą karmą zraniona.

Kiedyś zaśnie, czas wyleczy rany
Mgła przysłoni wspomnienia dawności
Kropla w oku nie będzie się mienić
Wyciszona utknie za kratą nieufności.

Nie będzie jej łatwo zakwitnąć na nowo
Już nie pomogą deszczu piękne słowa
Komuś zapłacić przyjdzie srogo
Gdy nieufności popłynie odmowa.

Zranionych uczuć nie łatwo uciszyć
Dywanem się w koło sieją podejrzenia
Wulkanu lawa nie popłynie gorąca
Gdy władzę przejmą niewiary spojrzenia.

Czym głębsza rana ,tym boleść pamiętliwa
Trudno jej będzie uraz krwawy schować
Lecz zemsty balsamu ona nie szuka
By na klęczniku swych czynów nie żałować.
Autor: Psotka UlkaDodano: 7 października 2007r.

xxx
   
Chciałabym wyszeptać do Ciebie tak proste słowo,
Którego brzmienia uczę się wciąż na nowo,
Jest ono jak szczery uśmiech Twój
-Tak piękny nigdy nie będzie mój,
Więc proszę, aby wraz z nim Twe smutki pojaśniały
I malutkimi odtąd zawsze się zdawały.
Dlatego chcę Ci powiedzieć słowo jaśniejsze niż słońce,
to, któremu pięknością nie dorównują kwiaty na łące,
Które w powiewie wiatru czuję,
To jedno słowo po prostu: dziękuję za to, ze byleś, jesteś i mam
nadzieje zawsze będziesz...
Autor: Danuta AnisimowiczDodano: 28 września 2007r.

WIELKA RADIOWA RODZINA
   

Przez ażur okna świt się wkradł
Usiadł na krawędzi nocy posłania
Cicha muzyka wypełnia ciszę
Zachęca do fajermixu słuchania

Cieżkie powieki snem zmęczone
Ciepłym prysznicem dzień obmywa
Kojąca nutka z radyjka płynąca
Do życia porannych śpiochów zrywa

Gdziekolwiek byś nie był, gdziekolwiek żył
Śląskiej gwary oplotą Cię słowa
Ukołysze jak wiatr okaryny dźwięk
W który...Ero...wprawnie wierszyk schowa

Z każdego krańca płyną życzenia
Miłosnych westchnień pełna konsolka
Muzyki rożnorodność jak na palecie barw
To disco polo, to jakaś polka

Fajermixu familia jest niezliczona
Rozsiana jak zboże po całym świecie
Która tęskni do gwary śląskiej
Jak kochajace swą matkę dziecię
Autor: PsotkaUlkaDodano: 4 września 2007r.

TAKA JESTEM
   

Zapomnieć nie sposób,
chociaż czasem zapomnieć chcę.
wymazać z pamięci bezsens czynów,
tych myśli grzesznych korowody,
pędzacych jak wiatr.
Dlaczego grzeszyć myslą, a nie czynem.
Czy mniejsza będzie kara.
Przed kim spowiadać się mam,
skoro tyle zła pełza bezwstydnie.
To ja rzezbię życia swgo kształt,
nie zawsze zrozumiały dla innych.
I co z tego, ja też ich nie rozumiem,
chociaż zrozumieć chcę.
Co innego mówią, co innego czynią,
udając świętych przed światem,
z diabłem w karty grają,
wrogiem jest brat z bratem.
Więc przed kim spowiadać się mam.
Grzeszący grzesznikowi ma przyznać się do winy.
Nic z tego... nie obnażę sie przed nikim,
nie zniosę czyjejś drwiny.
Udawać też nie będę kogoś,
kim nie jestem, kim nigdy się nie stanę.
Obłudę depczę stopami,
gardząc fałszem i zakłamaniem.
Nie muszę być kochanką wszystkich ludzi,
pławiących się w przepychu próżności.
Chcę smiało spojżeć odbiciu w lustrze,
nie wstydząc sie swej ułomności.
Autor: PsotkaUlkaDodano: 1 września 2007r.

ŚPIEWEM SWYM
   
Obudzę wszystkie ptaki
Gdziekolwiek by one nie były
Zaczarowanych ogrodów uchylę wrota
By śpiewem swym drzewa zbudziły

Obudzę wszystkie gołebie Śląska
Niech poderwą skrzydła do lotu
Niech złapią w nie wiatr południa
I osusza strudzone czoła z potu

Obudzę serce drzemiące
Gdzieś uśpione skwarnym latem
Miłosny deszcz niech na nie spłynie
A w koło zapachnie róży kwiatem

Zaśpiewam pieśń dla Ciebie
Którą wepnę w białe żagle
Niech popłynie na słonej fali
Łagodzić serca mego nostalgię

Zastukam w drzwi Twego domu
Zbudzę rankiem o świcie
Musnę nutą senne usta
Bo kocham Cię nad życie

Obudzę Twych kwiatów rabatki
Co pięknie kwitną w ogrodzie
W porannej rosie skąpane
Tulone promieniem o wschodzie.
Autor: Psotka UlkaDodano: 30 sierpnia 2007r.

KSIĘŻC I JA
   
Noc gwiazdami utkała zasłonę
Na mym oknie otwartym dla ciebie
Blask księżyca długim welonem
Ścieli świetlną poświatę na niebie

A noc matka pochyla się nisko
Rozpościera szeroko ramiona
Chyli głowę nad ziemi kołyską
Tym welonem księżyca otulona

Wszystko milknie ,zasypia do około
Już ucichła gwiezdna muzyka
Tylko słychać jak serce me woła
O rozkoszy, namiętności dzika

Ty jak wulkan ,lawa gorąca
Penetrujesz, rozpalasz me ciało
Tak jak ziemię spaloną od słońca
Której deszczu pieszczot tak mało
Autor: Psotka UlkaDodano: 24 sierpnia 2007r.

GRA O MIŁOŚĆ
   
Nie powiem wam co me serce czuje
Nie odkryję karty, bo przegrać mogę
Schowam tą kartę w rękawie marzeń
I wyruszę w dalszą drogę.

Pójdę przez życie, poszukam gracza
Który usiądzie przy moim stole
Rozda na nowo życiową talię
I pozostanie na tym łez padole.

Lecz czy znajdę? Nie wiem tego
Może on odnajdzie mnie w tłumie
Rozda naszą życiową kartę
I sens gry tej zrozumie.
Autor: Psotka UlkaDodano: 21 sierpnia 2007r.

MOJE BESKIDY
   
PŁYNIE MUZYKA CICHUTKO PO LESIE
WIATR JEJ NUTKI PO GÓRACH NIESIE
POTOCZEK SPOKOJNIE PO STOKU SPŁYWA
DZIONKA Z GODZINY NA GODZINĘ UBYWA.

WIATR CZULE PIEŚCI GÓR MOICH SZCZYTY
PTAKI JUŻ MILKNĄ, ŚPIEW SIĘ ROZMYWA
MGŁA OTULIŁA SZALEM WZNIESIENIA
A JA PATRZĘ I ŁKAM ZE WZRUSZENIA.

OCH GÓRY MOJE, PIĘKNEM KARMICIE
TAJEMNICĄ PODNIECACIE, DOSTOJNOŚCIĄ CHEŁPICIE
JAKŻE MAM POSIĄŚĆ, JAK DOJŚĆ DO CELU
NIE CHCĘ JUŻ BŁĄDZIĆ, TAK JAK BŁĄDZI WIELU.

NAKARMCIE ME OCZY, CIAŁO I DUSZĘ
BO JA WAS KOCHAM, BO KOCHAĆ MUSZĘ
GÓRY JEDYNE, SERCU TAK BLISKIE
OKRYJĘ WAS WZROKIEM, JAK MATKA KOŁYSKĘ.
Autor: Psotka UlkaDodano: 20 sierpnia 2007r.

NA FALACH OCEANU
   
Gdzie horyzontu kres
Gdzie słońce promień skrywa
Cichnie oceanu pieśń
I milknie mewa krzykliwa

Spokojnie bryza łódź unosi
Kołysząc nasze ciała splecione
Pod osłoną gwiezdnej nocy
Tak bardzo sobą zachwycone

Cisza i spokój , jak cudownie
Móc tak oddać się naturze
Zatopić wzrok między gwiazdami
Z których przyszłość nam wywróżę

Wyczaruję Naszą miłość
Wtopię w szarość naszych dni
Z oceanem pakt podpiszę
Niech nie szczędzi nam tych chwil

Tak daleko mam do brzegu
Odpływ swoje racje ma
Jaka siła brzeg przybliży
Może szczera miłość ma.
Autor: Psotka UlkaDodano: 15 sierpnia 2007r.

PROŚBA
   
Szukam tego co dobre za wszelką cenę
I tej miłości co słodko śpi
Głaszczę życie powodzeniem
Nie roniąc nadaremnie łzy

Znajdę uśmiech pod zmarszczką na twarzy
Blask w oczach i szczęścia smak
Tym szczęściem zasypię dziś ciebie
Tylko daj mi swym gestem przyzwolenia znak

Odnajdę cień szansy na jutro
Zwątpieniu zagrodzę drogę
Zanurzę w kielichu usta swoje
Bo dla ciebie dzisiaj wszystko zrobić mogę

Jak panna młoda obnażę duszę
Odkryję pokorę na serca dnie
Pomyśl o mnie chociaż przez chwile
Zanim zatopisz się w błogim śnie.
Autor: Psotka UlkaDodano: 13 sierpnia 2007r.

NIE ZA PÓŹNO
   
Nigdy za późno na miłość
na słowa szeptane do snu
na spacer przy blasku księżyca
i na poranki przy filiżance kawy
nigdy za późno na niewinną kłótnię
łagodzoną pieszczotą wybaczenia
na kradzione pocałunki
owiane rumieńcem pragnienia
na nic nie jest za późno
gdy serce wyobraźnią się głaszcze
a iskra miłości wznieca płomień,
którego nie sposób ugasić.
Autor: Psotka UlkaDodano: 13 sierpnia 2007r.

OBRAZ NA SZYBIE
   
Wyobraźnią na szybie pejzaż maluję
Słońce na niebie i zieleń traw
Zamykam drzwi słocie jesieni
Pozbawionej magicznych swoich barw
W promieniach słońca chcę się zatopić
Na spacer po parku pod rękę iść
Nazbierać naręcze polnych kwiatów
Zerwać winogron dojrzałych kiść
Nie dla mnie jesieni płaczliwa szata
Ten szary poranek i deszczu łzy
Drzewa nagością mnie zawstdzają
W pożółkłych paprociach chowają się mchy
Gdy namaluje swój obraz na szybie
I uśmiech powróci i radość dnia
Powrócą wspomnienia minionego lata
Wśród których nasza miłość wciąż trwa.
Autor: Psotka UlkaDodano: 11 sierpnia 2007r.

Raźniej we dwoje
   
Serce wypełnia miłości zwierciadło
W nim widzę co dnia odbicie Twoje
Nie lękam się nocy, ni świtu poranka
Gdy w swych objęciach tulisz myśli moje
Nie straszny już deszcz i burzy pioruny
Śnieżnych zamieci zasp korowody
Jak kwiat rozkwitam w promieniach słońca
Spragniona ciepła jak płaszczka wody
Tyle w nas iskier nadziei się żarzy
Kaźdy dzień piękniejszy się budzi
Bo dla siebie budujemy to szczęście
By móc swe serca otworzyć dla ludzi.
Autor: Psotka UlkaDodano: 10 sierpnia 2007r.

Przyjaźń
   
Mieć obok siebie przyjaciół, to wielki dar
Takich prawdziwych, bez zakłamania
W których można pokładać nadzieje
Że nie odsuną się w kąt, gdy pomocy będziesz szukać
Takich, którzy zrozumią co przeżywasz
Co dręczy Cię w danej chwili, co boli
Z jakimi problemami i przeciwnościami losu się borykasz
Przyjaciół,którzy nie zostawią Cię w potrzebie
I wyciągną przyjazną dłoń
Czasem tak niewiele to kosztuje, a znaczy tak wiele
W przyjaźni nie ma miejsca na zdradę i fałsz
Na zwodniczą wymówkę, brakiem czasu dyktowaną
Przyjaciel, to ten który zostaje, gdy inni odchodzą
To ten,który potrafi czytać między wierszami
To ten,który słyszy, chociaż twe usta milczą
Przyjaźń ze wzajemnością, kładąc na szali
Można porównać tylko z wielką miłością.
Autor: Psotka UlkaDodano: 10 sierpnia 2007r.

Życzę Tobie
   
Życzę Tobie nie to, co każdy da,
życzę Tobie to, co nie każdy ma.
Życzę Tobie: CZAS na radość, na uśmiech,
a jak z CZASU tego skorzystasz,
nie potrzebny jakikolwiek pośpiech.

Życzę Tobie CZAS do działania, CZAS do namysłu
- nie tylko dla siebie samego,
lecz też dla każdego Tobie bliskiego.
Życzę Tobie CZAS, nie na bieganinę,
ale CZAS na każdą zadowoloną godzinę.

Życzę Tobie CZAS, nie do marnowania.
Życzę Tobie CZAS, aby był i został
- jako CZAS do podziwu, CZAS do zaufania,
a nie tylko na zegar do spoglądania.

Życzę Tobie CZAS po gwiazdy sięgania,
- CZAS do życia rozwoju, dojrzewania.
Życzę Tobie CZAS nadziei, CZAS miłości
i niech ten CZAS w Twym sercu na codzień zagości.

Życzę Tobie CZAS, byś odnalazła sama siebie
- odczuła, iż wielkim szczęściem jest
każda godzina, każdy dzień dla Ciebie.
Życzę Tobie CZAS, też do wybaczania
- CZAS potrzebny w życiu, do godnego przeżywania
Życzę Tobie CZAS, ...
Autor: Elżbieta_Nocna GwiazadDodano: 9 sierpnia 2007r.

Chwila zadumy
   
Jestem, bo tak chciał Ktoś.
Kocham, bo tego potrzebuję.
Me serce nie jest pustelnikiem,
zamkniętym na klucz przed światem,
przed postrzeganiem piękna.
Nieczułym na krzywdę i łzy.
Ono ma swoje pragnienia,
i chociaż tęsknotą owiane,
dąży do celu jak strudzony wędrowiec.
Karmi się nadzieją na lepszy kolejny dzień.
Poranek wita z uśmiechem.
Uśmiechem wita krople deszczu za oknem,
i ten wiatr tańczący po ulicach wielkiego miasta.
Co dzień oczekuje czyjegoś powrotu,
czułości, której tak bardzo potrzebuję.
I chociaż czasem zapłaczę cicho w kąciku,
nie lubi, gdy się nad nim ktoś lituje.
Autor: Psotka UlkaDodano: 9 sierpnia 2007r.

Dziękuję, że jesteś
   
Nie słyszę śpiewu słowika
Lecz słyszę serca Twego bicie
Słyszę każde jego pragnienie
Bo kocham Cię nad życie

Gdy pierwszy raz poczułam ust Twoich smak
Gdy zatopiłam się w Twoich ramionach
Wiedziałam, że będziesz Tym jedynym
Z którym przez życie pójdę,węzłem miłości połączona

Los mój często płatał mi figle
Kielich goryczy musiałam pić
Teraz piję miłość z niego
Bez której tak ciężko przez życie iść

Gdy zbudzisz się kiedyś nad ranem
Otwórz szeroko okno na świat
Muśnięciem ust mnie powitaj
Jak wita wiosnę polny kwiat

Życie jest piękne, gdy nie jest samotne
Gdy nie musisz tęsknić i ronić łez
Miłośc jak róża ozdobą jest
Zapachem zniewala jak majowy bez.
Autor: Psotka UlkaDodano: 9 sierpnia 2007r.

Nadzieja
   
Iść przez życie
Mieć nadzieję
Na lepsze dziś
Na jutra dar
Na miłość piękną
Na serca żar
Nie spoglądać za siebie
Tam nic nie zostało
Straciły dni swój sens
Miłości było zbyt mało
Wczoraj już nie wróci
Czy to dobrze
Czy to źle
Dziś się nie sprawdziło
Jutro kusi mnie
Zamykam oczy znużone
Wczorajszym i dzisiejszym dniem
Noc epilog pisze
Gwiazdy otulają mnie
Co przyniesie jutro
Co w mym życiu zmieni
Może nadzieja powróci
I ty wśród jej promieni
Autor: Psotka UlkaDodano: 8 sierpnia 2007r.

Niedziela na Śląsku
   
Dzieci tu na Śląsku, kiedy lata mają,
nie chcą zostać na wsi, do miast uciekają.
Tam już są szczęśliwe, jak robota mają,
i całymi dniami,w robocie tyrają.
Jak przyjdzie sobota, kożdy na wieś jedzie,
żeby być w niedziela, na śląskim obiedzie.
Bo nigdzie na świecie tak jeść nie smakuje,
jak obiod u mamy, jak go naszykuje.

Ni ma jak u mamy, zjeść zupa z nudlami,
na drugi zaś danie, kluski z roladami.
Bo modro kapusta mama udymfuje,
najlepiej u mamy obiod nom szmakuje.

Rano kiedy stanom, do kościoła idom,
bo bez mszy, obiadu mamy jeść nie bydom.
Mama zaś z miłościom nakłanio do Boga,
bo wiy że bez Niego, nie dojdom do proga.
Potym na śniodanie gibko trza pilować,
kartofle na kluski gibko narychtować.
Do pieca przykłodać, wszystko musi wrać,
bo przydzie dwanoście, trzeba obiod dać.

Potym jak odsapnom idzie w ruch zastawa,
czas już na swaczyna, na zista,bonkawa.
A jak przydzie wieczór, do dom chcą sie brać,
mama ich nie puszczo bo trza wieczerzać.
I zaś trzeba siodać, choćbyś człeku nierad,
jest kotlet,kiełbasa i kartofelzalat.
Tak tu jest na Śląsku aż do końca świata,
mama Ci do wszystko, czym chata bogata.
Autor: Alojz ZającDodano: 7 sierpnia 2007r.

Dla mamy
   
Byłaś w mym życiu kochana, jedyna
Czułym wzrokiem mnie doglądałaś
Miłością darzyłas mnie wielką
W potrzebie często swą rękę podałaś
Pamiętam Twe nieprzespane noce
Gdy w chorobę wpadłam niemocy
Ty do serca mnie tuliłaś
Udzielając matczynej pomocy
Byłaś dla mnie wzorem matki
Spowiednikiem i ręką w potrzebie
Ty tam z Bogiem się zbratałaś
A mnie tak brakuje Ciebie
Autor: Psotka UlkaDodano: 7 sierpnia 2007r.

Pora wstać
   
Gdy się rano słonko budzi,
swe promienie śle do ludzi.
Ptaszki radośnie ćwierkają,
nowy dzionek oznajmiają.

Nocny mrok już w dal odchodzi,
i nowy dzień nam nadchodzi.
Dzień jest piękny, pora wstać,
bo nie można wiecznie spać.

Słonko, słonko me,dziękuję Ci,
że rozjasniasz nam te wszystkie dni.
Ty nam chcesz swe ciepło dać,
noc odeszła w dal, już pora wstać.

Tyś nam wszystkim jest natchnieniem,
Ty nam dajesz pożywienie.
Gdybyś ciepła nie przyniosło,
na ziemi by nic nie rosło.

Ty nam ciepłem wkoło siejesz,
roślinki i ludzi grzejesz.
Chciałbym by tak zawsze było,
byś codziennie nam świeciło.
Autor: Alojz ZającDodano: 6 sierpnia 2007r.

Modlitwa
   
Jaka to łaska ogromna
Kochać i być kochanym
Nigdy nie zaznać bólu
Zadanej zdradą rany
Jaka to łaska ogromna
Nie spijać czaru goryczy
Nektarem móc się zachłysnąć
Gdy serce z miłości krzyczy
Jaka to łaska ogromna
Nie być kopniętym przez miłość
Móc się dzielić z innymi
Niosąc na dłoniach swych radość
Mieć twarz pogodną
Skąpana w oceanie uśmiechu
Myśli tak czyste i szczere
Wolne od szyderstw i grzechu
Jaka to łaska ogromna
Żyć w zgodzie z naturą
W Boskim kąpać się oceanie
Dać się unieść ku chmurom
Modlę się o łaskę ogromną
Dla siebie i swego bliźniego
Lecz czy modlitwy błaganiem
Wyproszę łaskę dla świata całego
Panie w Twej łasce pokładam nadzieję
Za życie poczęte i narodzone
Za życie, którego już nie ma
Swym byciem tak bardzo strudzone
Autor: Psotka UlkaDodano: 6 sierpnia 2007r.

Powitanie
   
Serdecznie witamy,
wszystkich radia gości,
niech ten czas Wom płynie
w zgodzie i miłości.
My tu do Was fajne
piosenki zagromy,
nie bydzie tu nudy,
razem pośpiewomy.
Jak ktoś dedykacjo
chce do swojej żony,
niech do nas napisze
my to poczytomy.
Poznołeś tu frela
chcesz być do Niej szczery,
wpisz sie do konsolki
i wybier szlagiery.
A kto wic nom pośle
też nie bydzie sprawy.
My Wom zaś życzymy:
wesołej zabawy!
Autor: DJ LojzikDodano: 5 sierpnia 2007r.

Szczęście czy iluzja
   
Szczęście czy iluzja
kto zna definicje szczęścia
czy jest ktoś,
kto był szczęśliwym do końca
czy szczęściem jest kochanie
czy też miłość gorąca
dlaczego nie można go kupić w sklepie
jak kilogram soli
dążymy do niego tak mocno
a czasem zdobycie go tak boli
szczęście to iluzja
to na scenie rola komika
zda się trzymać go w garci
a ono tymczasem umyka.
Autor: Psotka UlkaDodano: 4 sierpnia 2007r.

Podaruj mi
   
Zabierz ze sobą me myśli, tych marzeń korowody
Na falach oceanu popłyńmy,gdzie nieznany ląd
Niech otuli nas cisza nieznanych wysp
Na które oprócz nas nie dotrze nigdy nikt
W samotności wspólne będziemy mieć łzy
Każdego dnia od nowa przeżyjemy życia smak
Pamiętasz tak niewinnie ,jak za pierwszym razem
Kiedy byłam Ja, byłeś Ty, kiedy byliśmy My
Podaruj mi siebie, podaruj cały świat
W swoich ramionach pozwól poczuć ciepła smak
Podaruj mi sekundy, które zegar wciąż odmierza
Zabierz na nieznany ląd, po prostu zabierz mnie stąd
W życiu nie można w miejscu tkwić
Jak drzewo które korzeniami wrasta
Jest tyle piękna, które uśmiechem nas wciąż wita
Otworzy ramiona, obudzi pragnienia czar
W płatkach radości niech dotyk wyzwala
Bo miłość jest darem, pozwólmy jej żyć
Wplątani w siebie wypowiemy słowa
Szeptem,by nie spłoszyć miłości, która otacza nas
Podaruj mi siebie, podaruj ciszy szept
Gdzie zabrałeś mnie wczoraj w marzeniach i snach
Podaruj mi to miejsce, cichutki serca kąt
Pochwyć w swe ramiona i zabierz jak najdalej stąd
Pokaż mi noc zatopioną w gwiazdach
Rozmowy ptaków na gałęziach pozwól mi usłyszeć
Pokaż mi wody ogromne i ciche
Dotąd nieznaną, bezkresną otaczającą nas dal
Na wyspach szczęśliwych zbudujemy dom
Mostem spokoju połączymy dwa brzegi
Tylko mnie zabierz na wyspy szczęśliwe
Niech to co pragnie serce nie umyka nam z rąk
Podaruj mi siebie, podaruj cały świat
W swoich ramionach pozwól poczuć ciepła smak
Podaruj mi sekundy,które zegar wciąż odmierza
Zabierz na nieznany ląd, po prostu zabierz mnie stąd.
Autor: Psotka UlkaDodano: 4 sierpnia 2007r.

Tęsknota
   
Idę w skrzydła uśpione przestworzy
Błądzę szukając twego cienia
Och, jak spragnione me ręce dotyku
Rozszalałe na wietrze ramiona
Cóż me serce tak wzdycha daremnie
Rwąc do lotu myśli ulotne
Tak czułymi słowami splecione
Moje usta szepczące zalotnie
Jak promyczek, jak mgiełka leciuchna
Jak pieszczota łaskoczesz marzenia
Jak pocałunek słodki, namiętny
Uciszasz serca mego pragnienia
Gdzie ty jesteś promyczku nadziei
Ta tęsknota mnie rani boleśnie
Gdzie podziały się moje marzenia
Czy odnajdę me szczęście wreszcie
Och słoneczko, radości ty moje
Siejesz zamęt i chwile zwątpienia
Czy me serce tak wątłe i czułe
Już nie zazna spokoju wytchnienia
Łzy jak rosa pokryły polanę
Rozścieliły puchową kołderkę
Lecz czy warto mi czekać na Ciebie
Czy zakończyć tą smutną udrękę
Kim jest człowiek, gdy kochać nie umie
Jak to życie niczego nie warte
Czy jest sens tak tańczyć na wietrze
Gdy me serce tak bardzo rozdarte.
Autor: Psotka UlkaDodano: 3 sierpnia 2007r.

Kocham......
   
KOCHAM CIĘ WIECZOREM I KOCHAM CIĘ RANO..
KOCHAM ROZEŚMIANĄ I KOCHAM ZAPLAKANĄ...
KOCHAM TWOJE WŁOSY, KOCHAM TWOJE RĘCE...
KOCHAM... KAŻDEGO DNIA WIĘCEJ.......

KOCHANEJ ŻONIE.....MĄŻ ADAM..
Autor: Izabella 76Dodano: 3 sierpnia 2007r.

Serce w rozterce
   
CHOCIAŻ TUTAJ SŁOŃCE ŚWIECI
W SERCU MOIM PADA DESZCZ
CHOCIAŻ NA DWORZE CIESZĄ SIĘ DZIECI
W MOIM SERCU SMUTEK TKWI......
DLACZEGO CIĄGLE JEST ŹLE,
DLACZEGO DOBRZE NIE MOŻE BYĆ..
JUŻ CHYBA NIE BEDZIE LEPIEJ,
LECZ KOCHAM CIĘ I CHCĘ Z TOBĄ ŻYĆ...
Autor: Anka A2D4Dodano: 2 sierpnia 2007r.

Znajomość
   
CZYM JEST NASZA ZNAJOMOŚĆ?
MILOŚCIA?
PRZYJAŹNIA?
A MOŻE ROMANSEM?
WSZYSTKIM PO TROCHU TO WIEM
NAPEWNO, ŻE KAŻDE CZEKANIE NA CIEBIE
TO TĘSKNOTA DUSZY I CIAŁA....
Autor: Izabella 76Dodano: 1 sierpnia 2007r.

Samotność
   
Czym samotność do czlowieka?
To picie samemu kawy,
To ogladanie serialu bez niego,
Lecz najgorsze są wieczory i weekendy
Bo nie ma tego kogoś,
co porozmawia, przytuli i powie:
ale mi ciebie brak...
Autor: Izabella 76Dodano:

Obraz
   

Na szybie czasu maluje ten obraz
Skrzętnie dobieram życia kolory
Podążam za szkicem w myślach stworzonym
Dziwne wychodzą obrazu wzory.

Tło rozmazane, dziwnie szare
Farba spływa z płótna obrazu
Nie ma w nim blasku ni barw tęczy
Wszystko bez treści, bez wyrazu.

Czegoś brakuje na palecie barw
Jakiś kolor zgubiłam na drodze życia
Smutny szkic spod pędzla wychodzi
Taki bez sensu i bez pokrycia.

Miał być jak ogród dojrzałej wiśni
Lecz nie ma w nim barwy soczystej czerwieni
Gdzieś zabłądziła w bezkresie swoim
Smutek szarości na płótnie się mieni.

Jak go pokazać, zawiesić na ścianie
Nie będzie ozdobą mojego pokoju
Chyba zaczekam na barwę miłości
By ją wpleść w szarość tego wystroju.

Siedzę i dumam nad sensem tych barw
Czy ja właściwie dobieram kolory
Może talentu nie mam malarza
Nie namaluję obrazu we wzory.
Autor: Psotka UlkaDodano: 30 lipca 2007r.

Tęsknota za miłością
   
Czym tesknota?
to wolanie o mołość,
A czym milosc?
pragnienie duszy i ciala, do bliskiego
kochanego czlowieka, do wymarzonego
co serce ogrzeje dobrym slowem,
miloscią rozpali mnie...
Autor: Izabella 76Dodano: 30 lipca 2007r.

Kto tu normalny?
   
KRZYŻYKIEM ZNACZY SWOJĄ TOŻSAMOŚĆ.
NIE CZYTA, NIE LICZY, NIE PISZE,
NIE MIERZY, NIE PRZELICZA, NIE KALKULUJE,
NIE KŁAMIE, NIE KRADNIE ,NIE KOMBINUJE,
IDZIE, GDZIE PROSZĄ, KOCHA NIE ZNAJĄC,
PRZYJMUJE RAZY, CIĄGLE KOCHAJĄC.
MÓWIĄ, ŻE GŁUPI, ŻE NIE ZNA ŻYCIA.
KILKA LITEREK TUŻ PRZED NAZWISKIEM.
CZYTA, LICZY, PISZĘ,
MIERZY, PRZELICZA, KALKULUJE,
KŁAMIE, KRADNIE, KOMBINUJE;
KOCHA MAMONĘ, WCIĄŻ POMNAŻAJĄC;
PRZYJMUJE LAURY, BOGA NIE ZNAJĄC.
MOWIĄ, ŻE MĄDRY, ŻE ZNA ŻYCIE.
KTO TU NORMALNY? KTO NIENORMALNY?
KTO WYGRA, KTO PRZEGRA ŻYCIE?
Autor: Danuta AnisimowiczDodano: 29 lipca 2007r.

Tęsknota
   
W samotności z oczu płyną łzy
Tak bardzo nam siebie brakuje
Z pokorą pokonujemy kolejne dni
A rozłąka nam drogę brukuje
Każdego dnia tęsknota rozkwita
Od nowa, jak rozkwita miłości kwiat
Pamiętasz nasze pierwsze spotkanie
Gdy do stóp rzuciłeś mi cały swiat
Tak byliśmy sobą zachwyceni
Słodkich ust twych poczułam smak
I tych oczu czułością wezbranych
W nocy ciszy tak bardzo mi brak
Pamiętam każde słowo i gest
Każdą chwilę zapamietam do końca
Bo jak zapomnieć taki dzień
Gdy zakwitła miłość gorąca.
Autor: PsotkaUlkaDodano: 29 lipca 2007r.

Pół Roku
   
Całe pół roku odkąd Cię tu nie ma,
odkąd zasnęłaś.
Może właśnie dziś,
zacznę żyć
Może właśnie dziś,
zaufam Bogu
Może właśnie dziś,
wstanę i pójdę dalej,
pójdę drogą, którą prowadzi mnie Bóg
Może dziś,
zakończę wszystko,
Może dziś,
zakończe swoje życie,
Może dziś, z tęsknoty za Tobą ucieknę stąd.
Napewno pójdę na cmentarz,
zapalić znicz dla Ciebie,
wspomnieć te sześć miesięcy,
króre cudem przeżyłam,
wspomnieć nasze rozmowy, to, że zawsze byłaś,
zawsze wspierałaś
Byłaś mimo wszystko.
Słońce dziekuje Ci za wszystko,
za to, że walczyłaś dla mnie,
za to, że pomagałas mi i innym,
dziękuje Ci również, za każdy uśmiech twój

Z dedykacja dla mojej przyjaciólki Magdy Koszewskiej,
która odeszła pół roku temu, do domu ojca.
Madziu na zawsze pozostaniesz w moim sercu !!!
Autor: AgnieszkaDodano: 28 lipca 2007r.

Oczy Twe
   
Kocham twoich oczu lazur
W których topię myśli swoje
Czuję ciepło z nich bijące
Utraty którego tak bardzo się boję.

Czy te oczy, tak piękne i czułe
Oddają myślą wierne odbicie
Czy prawdą mnie pieszczą szczerą
Mówiąc, że kochają nad życie

Chcę ukojeniem dla nich być
Słodkim okładem, gdy są znużone
Bo te oczy, za którymi tak tęsknię
W ramy serca są oprawione.
Autor: PsotkaUlkaDodano: 27 lipca 2007r.

PIERWSZA MIŁOŚĆ
   
Zagraj cyganie pieśń mej miłości
O chłopaku, który odszedł w siną dal
O jego niebieskich, figlarnych oczach
I włosach połyskujacych posród fal.

Cyganie, nie żałuj mi nut
Akordów gitary sluchać chcę
Choć lat już tyle minęło
Nadal tęsknię do miłości tej.

Minionych lat nie zawróci czas
Wspomnienia mi tylko zostały
Obraz w snach malowany
I na komodzie portrecik mały.
Autor: Psotka UlkaDodano: 26 lipca 2007r.

Śpiew słowika
   
Srebrny ksieżyc na niebie, i cisza dookoła.
Tylko słychać szczekanie psów, co jeden do drugiego woła.
Na granatowym niebie, gwiazdka migocze.
I głucha cisza, że aż w uszach brzęczy.
Zapach bzów, rozchodzi sie dokoła.
I wiatr, co szmerem drzew, w ciszy woła.
Czarowna noc, czeka w swojej krasie.
Jeszcze chwileczkę,zaraz przedstawienie się zacznie.
Cisza, niecierpliwa cisza, i głos jakiś nagle.
Najpierw cichy, niesmiały, jakby głos dzwonka we mgle.
To trele słowika,przerywają nocną cisze.
Za nim drugi, trzeci, a ksieżyc, przysłuchuje im sie.
Wszystko, w bezruchu zamarło, słowiki swój koncert mają.
Słowicze trele, dookoła sie rozlegają.
A wraz ze słowikami, cisza śpiewa.
Ale nie jest sama, bo już słuchaczy ma.
W mroku na tarasie, dwoje słuchaczy siedziało.
I wsłuchując się w głosy słowików, serce im zaśpiewało.
Amor, ukryty za drzewem, swą strzałę wypuscił złocistą.
Widząc to słowik zaśpiewał im pieśń miłosną.
A ksieżyc ciekawy, srebrną poświatą taras oswietlił.
Wiatr, leciutko muskając im twarze,na chwile przycupnął.
Gwiazdy, księżyc, wiatr i nocka razem z nimi słuchała.
A czarowna noc trwała, i trwała, bo i ona się w słowiku zakochła.
Autor: ŚLĄZACZKAmDodano: 25 lipca 2007r.

Deszczowa kurtyna
   
Czy mam się śmiać jak to słońce,
które wczoraj o świcie ze snu mnie zbudzilo.
Czy płakać mam jak ten deszcz,
któremu na uboczu siedzieć się znudzilo.

Jak w teatrze po skończonej sztuce,
opadła ciężka kotara na rozgrzaną ziemię.
Panoszy się jak paw na zmianę z tęczą,
a moje słońce za chmurami drzemie.

"Nie lyj dyscu, nie lyj...
bo cie tu niy trzeba
Obejdź góry ,lasy
Obejdź lasy ,góry
Obejdź góry,lasy
Zawróć się do nieba"

Na nic moje śpiewanie
i tak mnie nie wysłucha
Na przekór ptakom w konarach drzew
wraz z wiatrem w liście dmucha

A ja siedzę wpatrzona w kurtynę,
łzy po szybie strumieniem splywają.
A mój aktor w kulisach się ukryl,
tam makijaż mu z twarzy zmywają.
Autor: Psotka UlkaDodano: 24 lipca 2007r.

PRACOHOLIIK
   
Z rana gibko z łóżka staniesz,
ni mosz czasu na śniodanie,
prędko sie w doma ubiyrosz,
do roboty gibko tyrosz.
Boś w robocie najważniejszy,
w obowiązkach najpilniejszy.
Żodyn tak dobrze nie robi,
więc co umisz to som zrobisz.
Przerwa śniadaniowo - strata,
na takich to wzionbyś bata.
Bo robiom wielkie gościny,
a z roboty ino kpiny.
Żodyn Ci też nie wygodzi,
dziynnie musisz skarżyć chodzić.
Wciąż harujesz mimo wieku,
chca Ci coś powiedzieć człeku:

Jak eś jest:
robotny jak koń,
najmocniejszy - taki jak słoń.
Harujesz jak wół zagoniony,
do dom wracosz jak pies zmęczony.
Niech Cie do mnie Twa duma nie zraża,
idż bracie do weterynarza,
Twoje żarcie posyp owsem-
i sie lecz - boś już jest osłem.

Przed Tobą już tacy byli,
całymi dniami robiyli.
Wcale gór nie przewróciyli,
a już sie z tąd potraciyli.
Nie haruj a rób z umiarem,
Twoje zdrowie Bożym darem.
byś o nie jeszcze nie prosiył,
forsy do aptek nie nosiył.
Mosz robota - to jom szanuj,
rób uczciwie,lecz nie szpanuj.
By pożytek z Ciebie mieli,
wszyscy Cie w robocie chcieli.
Jak mosz urlop - wypoczywej,
bow sie i zdrowia zażywej,
żeby z Ciebie sie nie smioli,
i tak Ci nie zaśpiywali.

Jak eś jest:
Robotny jak koń,
najmocniejszy - taki jak słoń.
Harujesz jak wół zagoniony,
do dom wracosz jak pies zmęczony.
Niech Cie do mie twa duma nie zraża,
idż bracie do weterynarza.
Twoje żarcie posyp owsem
i sie lecz boś już jest osłem.
Autor: Alojz ZającDodano: 24 lipca 2007r.

Gdy odejdzie ktoś
   
Odchodzą od nas na zawsze
Zostawiaja pustkę i żal
Kapturem żałoby się okrywamy
A w koło otacza mroczna dal
Szukamy najmniejszych gestów
Każdy cień znajomym się zdaje
Dlaczego serce tak cierpieć musi
Im bardziej kochało, tym ból nie ustaje
Gdzie szukac balsamu
Jak kroczyć przez życie
Chociaż tak trudno, iść trzeba
Nie do twarzy nam w czarnym habicie
Matka nadzieja i ojciec czas
Ukoją rozłaki bolesne chwile
Znowu nadejdą wiosenne dni
A wśród nich kwiaty i barwne motyle.
Autor: Psotka UlkaDodano: 23 lipca 2007r.

NASZE ŻYCIE
   
Nasze życie, kręta droga,
Często smutek serce rwie.
Ale każdy, kto zna miłość,
Ten dokładnie o tym wie.
Choćby nie wiem ile smutku,
Było zawsze wokół nas,
To dla chwil pełnych miłości
Warto smutku poznać smak.
Żyć codziennym trudem, znojem,
Szarpać się z chwil niepokojem.
Cierpieć warto, szukać warto,
By miłości poznać smak,
Choćby czekać na nią przyszło wiele lat.
Autor: Danuta AnisimowiczDodano: 23 lipca 2007r.

REFLEKSJA
   
Czuję to w sobie
nadal pamiętam
i nic z tym nie zrobię...
Przed miłością klękam....
Chociaż są łzy
rozczarowanie i ból
ja wierzę w swe sny
wyśpiewam żal swój!
Nie patrz na błędy
one są zawsze
sieją zamęty
ale są nasze!
Jak nie bylo
wciąż narzekania
to jednak miłośc
jest warta pisania.
I spływa łza
i czuję zlość
nie pierwszy raz
wszystkiego mam dość!
Twój wzrok rozpływa sie
w ciemnnej nocy
pojawia się lza
powoli się toczy...
Pozwól jej spłynąć
ona ma prawo!
Życie jest bólem -
nie tylko zabawą.
Autor: Danuta AnisimowiczDodano: 23 lipca 2007r.

Przyjazń -Szczera i Fałszywa.
   
Przyjaciel dobry - przyjaciel zły,
który jest lepszy, osądzisz Ty.
Dobry za Ciebie głowę nadstawi,
zły Cię w kłopotach wielkich postawi.

Dobry przyjaciel - jest Ci oddany,
On nigdy Tobie nie zada rany.
Bo On uczucia Twoje szanuje,
gdy Cię coś boli, on sam ból czuje.

Gdy masz kłopoty, to Ci poradzi
i Twych tajemnic nigdy nie zdradzi.
Gdy masz sukcesy On się też cieszy
i z życzeniami do Ciebie spieszy.

A zły przyjaciel? - od niego wara!
gdy wykorzysta, zdradzić się stara.
Ty rękę podasz, a On cię kijem,
gdy się odwrócisz - nóż w plecy wbije.

On wykorzysta i oplotkuje,
gdy masz sukcesy - to podkopuje.
Taki przyjazni nie zasmakuje,
każdy z Nim zrywa, kto Go wyczuje.

Wszędzie Cię niszczy, zdradza, pomawia,
z Tobą bezczelnie przyjazń odnawia.
Chce dominować, wszędzie mieć fory,
a nie wie o tym - że muzg ma chory.

Tu z porównania powiastka taka -
Z dobrą przyjaznią do końca świata.
Na złą mocnego radzę wziąć bata!
Niech Ci w życiu zawsze dobre wieją wiatry:
Fałszywych przyjaciół wygoń do: PSYCHIATRY.
Autor: Alojz ZąjacDodano: 23 lipca 2007r.

Muzyczka
   
Zagrej nam muzyczko,co w sercach naszych gro.
Bo pjykno muzyka, to ta ,co z serc nam wypływo.
Kiedy nos kochajom, i kiedy my tysz kochomy.
I razem z sercem, już od samego rana śpjywomy.
Kiedy słyszymy piosneczkę, zasłyszanš w ojcach mowie.
Wtedy wspominamy kołysankę, co matka nuciła na dobranoc mi, i tobie.
Grej muzyczko, grej bo nom umilosz życio chwile.
A możesz nam cołki czas grać, bo to bardzo mjyłe.
Kiedy ciynszko, kiedy smutno, lekarstwym jest żeś nom.
Bo przy piyknej muzyce, nigdy nie bydzie żodyn som.
Grej muzyczko nom grej, na calutki świat wesolutko grej.
A frelki z karlusami, niech zatańcójom że hej!
Niech, ta nasza ojcow mowa ,w pieśnczce w świat poleci.
I niech na pamiatka nasza godka, majom po starzikach nasze dzieci
Autor: ŚLAZACZKAmDodano: 23 lipca 2007r.

   
KAŻDA CHWILA JEST SZCZEŚLIWA

W GRONIE RODZINNYM I PRZYJACIÓŁ

LECZ WSPANIALSZE CHWILE SA

RAZEM GDY TY TULISZ MNIE A JA

SZEPCĘ KOCHAM CIĘ.......
Autor: IZABELLA 76Dodano: 23 lipca 2007r.

ZMYSŁY
   
SZUKAM CIĘ OCZAMI?
SMAKUJĘ USTAMI?
LECZ KAŻDY ZMYSŁ MNIE
BOLI BO JEDNAK NIE MA CIĘ
TO TYLKO MOJA WYOBRAZNIA
ZMYSŁAMI PRACUJE
Autor: IZABELLA 76Dodano: 23 lipca 2007r.

   
JESTEŚ DLA MNIE WSZYSTKIM
SŁOŃCEM, MARZENIEM, PRZYSZŁOŚCIA
CAŁYM MOIM ŚWIATEM
BO JESTEŚ MOJA MIŁOŚCIA


NOC NAUCZYŁA MNIE MARZYĆ
KSIĘŻYC NAUCZYŁ PRZYJAZNIA DARZYĆ
DESZCZ NAUCZYŁ MNIE SZLOCHAĆ
A TY NAUCZYLEŚ MNIE KOCHAĆ


MIŁOŚĆ JEST JAK RÓŻA
CO ZDOBI CAŁY ŚWIAT
MALEŃKA CZY TEZ DUŻA
ZOSTAWIA W SERCU ŚLAD
Autor: ANNA MAZUREKDodano: 23 lipca 2007r.

DLACZEGO?
   
POWIEDZ CO TAM JEST W NIEBIE,
ŻE CIAGLE KAŻE MI CZEKAĆ NA CIEBIE
SPAĆ JUŻ NIE MOGĘ, PISZĘ PO NOCACH
POWIEDZ DLACZEGO JA TAK CIĘ KOCHAM ?
CHCIAŁABYM BYĆ Z TOBA CAŁYMI DNIAMI,
GŁASKAĆ TWOJE WŁOSY RĘKAMI.
BO GDY KTOŚ KOCHA PRZESTRZEŃ JEST NICZYM
BY MÓC SIĘ SPOTKAĆ TAK JAK W TEJ CHWILI,
LECZ GDY NADEJDZIE CZAS ROZSTANIA
JEDEN BOLESNY KLUCZ POŻEGNANIA
BO MOJE SERCE JAK ZWYKLE PĘKNIE
BY MÓC SIĘ ZŁOŻYĆ TYLKO W TWEJ RĘCE.....
TAK WIĘC CZEKAM....PO WIEKI..
Autor: ANNA MAZUREKDodano: 23 lipca 2007r.

GREJ MUZYCZKO
   
Grej muzyczko dzisiej mi,grej dzisiej mi,grej dzisiej mi,
Z radia głos Twój fajnie brzmi,ta melodia mi sie śni.
Już biesiady pszyszeł czas, już przyszeł czas, już przyszeł czas,
Śląsko godka żyje w nas, zaśpiywejmy wszyscy wraz.


Grej muzyczko dzisiej mi, ,jo przaja Ci, ,jo pszaja Ci,
bo bez Ciebie smutno mi, grej mi wszystkie noce,dni.
Niech melodia żyje w nas,na każdy czas, na każdy czas,
Śląsk to nasz ojczysty kraj i muzyczka też jest naj....


Niech żyją nom biesiady, bez nich już nie do rady,
tu frele i karlusy, szczęśliwi som.
Bo śląsko śpiywka płynie i nigdy nie zaginie,
mowa ojców w sercu mom.
Autor: Alojzy Zając DJ Lojzik Dodano: 23 lipca 2007r.

© 2006, RADIO FAJER MIX. Wszelkie Prawa Zastrzeżone
Sugerowana Rozdzielczosć - 1024 x 768 pixeli

 

PŁYTY - NOWOŚCI
BAYER'Y "PRZYJACIEL OD SERCA"
METRUM "MIŁOŚĆ TO NIE PUSTE SŁOWA"
PIEKARSKIE TRIO "GROMY I ŚPIYWOMY WOM"

Szef

ANDRZEJ

Prezenterzy

ERO

LUKASZ

EDEK

ALFRED

JOANNA

LOJZIK

JOSEF